facebook twitter instagram
Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Aktualności
  • O Ailes
  • RODO
  • Autorzy
    • Autorzy Ailes
    • Role w grupie
  • Duma Ailes
  • Patronaty
    • Nasz Patronat
    • Patronują Nam
  • Konkursy
  • Współpraca/Kontakt

Ailes – Literacka grupa


ROZDZIAŁ 4
Poblask ekranu komputera oświetlał twarz Julii, która już od dobrej godziny dopracowywała zrobione kilka dni temu zdjęcia. Kiedy uznała wreszcie, że osiągnęła zamierzony efekt, odetchnęła zadowolona.
Dzwonek telefonu zaskoczył ją tak bardzo, że aż serce podskoczyło jej do gardła. Nowy numer znało zaledwie kilka osób, a rząd cyfr, który widniał na wyświetlaczu, nic jej nie mówił. A jeśli to Philip? Numer był krajowy i tylko dlatego postanowiła odebrać.
- Słucham, kto mówi? – Niepewność dominowała w jej głosie, nieco go zniekształcając.
- To ty, Julio? Z tej strony Owen Wilkinson – odetchnęła z wyraźną ulgą, rozpoznając głos znajomego.
- Tak, cześć Owen – dopiero teraz poluzowała palce, które nieświadomie wbijała we własne udo.
- Nareszcie! – ucieszył się – Kobieto, nie wiem jak ty, ale ja cholernie cieszę się, że cię słyszę.
- Wow, to się nazywa powitanie – roześmiała się. – Oczywiście, że się cieszę, ale przyznam, że nie mam pojęcia, czym sobie na to zasłużyłam.
- Wiesz jak długo szukałem z tobą kontaktu?  Zapadłaś się pod ziemię, czy co? – poskarżył się.
- Nie było mnie w kraju. A dlaczego tak ci na tym zależało? – zdziwiła się.
- Mam dla ciebie pewną propozycję – odparł tajemniczo.
- Propozycję? Nie bardzo wiem, o czym mówisz, ale i tak brzmi interesująco.
- To dobrze, bo nie będę ukrywał, że mam nadzieję ubić z tobą niezły interes.
22:41 No komentarze

Rozdział 3



Gotowa do wyjścia Joy stała przy drzwiach i co chwilę kopała w nie nóżką, dając upust swojemu zniecierpliwieniu, podczas gdy Julia niestrudzenie szukała kluczy, sprawdzając kieszenie wszystkich ubrań na wieszaku w holu.
- Przykro mi skarbie, ale dopóki ich nie znajdę, nici ze spaceru. – Posłała córce przepraszające spojrzenie i w tej samej chwili trafiła wreszcie na zgubę. - Bingo! Wychodzimy! – oznajmiła radośnie, sięgając do klamki, kiedy we wnętrzu jej torebki rozdzwonił się telefon. - No, masz – jęknęła nurkując po niego ręką.
Nie znała numeru, który pokazał się na wyświetlaczu, ale po krótkim wahaniu odebrała jednak.
- Julia?  Julia Evans? – Nie rozpoznała kobiecego głosu w słuchawce.
- Tak, a kto mówi?
- Claire Rainwood, poznałyśmy się, kiedy pracowałaś jeszcze u Alana Kenta.
- Claire?  Czy to nie ty zajmowałaś się promocją marki Ted Baker, dla której robiliśmy sesję w londyńskim metro? - Ściągnęła brwi, próbując przywołać w pamięci obraz swojej rozmówczyni.
- Masz dobrą pamięć – Kobieta zabrzmiała na szczerze ucieszoną. – Znajdziesz chwilę na rozmowę, Julio?
- Chętnie, ale mogłabyś mi powiedzieć skąd właściwie masz ten numer? – Wyraźnie nie dawało jej to spokoju.
- Zdobycie go nie było łatwe, ale mam swoje dojścia – Claire odparła tajemniczo. -  Prowadzę teraz w Docklands własną galerię i pomyślałam, że skoro znowu jesteś w kraju, warto byłoby odnowić starą znajomość. - Zaśmiała się krótko, od razu przechodząc do rzeczy.
Julia łowiła każde jej słowo z rosnącym zainteresowaniem, jednocześnie posyłając coraz bardziej zniecierpliwionej Joy przepraszające spojrzenie.
- Jesteś świetnie poinformowana, więc zamieniam się w słuch. Dopiero wróciłam, ale już zaczynam rozglądać się za pracą – odparła zaintrygowana.
23:55 No komentarze


Rozdział 2

- Chwila, chwila, już otwieram. – Krótko obcięta blondynka wymruczała pod nosem, zbliżając się do drzwi, za którymi ktoś, jak opętany wciskał dzwonek.
- Witaj Abi! – W progu powitał ją wysoki mężczyzna w rozpiętej, skórzanej kurtce z szerokim uśmiechem na ustach. - Czyżbyś teraz ty, dla odmiany, przeprowadziła się do Steve’a? – Zaśmiał się, wchodząc do środka.
-  Troy! Mogłam się domyślić, że to ty! – Kobieta z radością utonęła w czułym uścisku siostrzeńca, mierzwiąc mu dłonią postawione zadziornie, krótkie, prawie czarne włosy.
- Zastałem go? – Lekko zmrużył swoje brązowe, nieco rozmyte zielenią oczy i pytająco rozejrzał się po mieszkaniu.
- Żartujesz? Mam wrażenie, że jego nic nie jest w stanie utrzymać z dala od tej ukrytej pod ziemią rudery, nawet to nowe, pięknie urządzone mieszkanie. Zaczynam podejrzewać, że zapuścił tam korzenie – odparła z rezygnacją.
- Rudera? – Powtórzył z rozbawieniem. – Czy twój synalek wie, jak nazywasz jego ukochane studio? 
- Oczywiście, że tak. Powtarzam to tak często, że już przestało robić na nim wrażenie – pokręciła głową.
- W takim razie nie pogniewasz się, jeśli pojadę do niego?
- Zmykaj, może uda ci się go stamtąd wyciągnąć.  I przypominam ci o niedzielnym obiedzie. Solidnie mi się narazisz, jeśli nie przyjedziesz– dodała, grożąc mu palcem.
- O to możesz być spokojna. Musiałbym być umierający, żeby odpuścić sobie taką ucztę dla podniebienia - zaśmiał się, łapiąc za klamkę.
- A może przyprowadzisz ze sobą Kimberly, skoro…
- Z pewnymi rzeczami nie należy się spieszyć, Abi – nie dał jej skończyć, znikając za drzwiami.
- Spieszyć? Dobre sobie – zamruczała pod nosem, wracając do przerwanego zajęcia.
18:28 No komentarze
Older Posts

O Ailes

O Ailes



Ailes powstało w 2015 roku jako miejsce zrzeszające początkujących autorów, którzy dzielą wspólną pasję - pisanie. Jesteśmy grupą nietuzinkowych osób w różnym wieku, jednak to nie przeszkadza nam we wspólnym tworzeniu, a wręcz dodaje polotu wszystkiemu, co robimy.

Nieważne jak wysoko ulokowane będą nasze ambicje czy marzenia. W końcu grupa nosi nazwę "Ailes", co po francusku oznacza skrzydła. Jesteśmy pewni, że dolecimy wysoko.

Social media

Nowości

Sklep Ailes

Popularne posty

  • Samanta Louis - Chłopak, który pokazał mi, jak żyć - Patronat Ailes ;)
    Kochani zaczytani, właśnie dodarła do mnie książka Samanty Louis "Chłopak, który pokazał mi, jak żyć", jej literacki debiut pod...
  • Wyznania rozważnej i romantycznej [4] (Sil)
    4.      „[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsenn...
  • Ailes Award - Pisarz Roku 2017
    Nie tak dawno, ogłosiliśmy zwycięzców plebiscytu Ailes Award 2017 organizowanego już po raz drugi przez Grupę Ailes na wattpad.com. Dziś, p...

Obserwatorzy

Porozmawiajmy

Blog Archive

  • ▼  2018 (31)
    • ▼  sierpnia (1)
      • Podsumowanie lipca, czyli co się działo u Ailes!
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (10)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (2)
  • ►  2017 (12)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (1)
  • ►  2016 (3)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (22)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2014 (16)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (6)

Subskrybuj

Posty
Atom
Posty
Komentarze
Atom
Komentarze
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates