Ogłaszamy konkurs!
Godzina. Sześćdziesiąt minut. Trzy tysiące sześćset sekund. W tym czasie może wydarzyć się prawie wszystko. Zależy to wyłącznie od Ciebie!Uruchom wyobraźnię i napisz opowiadanie związane w jakikolwiek sposób z godziną 3.00 w nocy, zwaną przez niektórych godziną diabła.
Zaskocz nas, a może także i siebie. Stwórz komedię pomyłek, przyprawiający o ciarki horror albo chwytający za serce romans. Po który gatunek sięgniesz? To zależy już od Ciebie.
Na prace czekamy do 29 lutego 2016 roku. Swój tekst prześlij na nasz adres mailowy:
la.noir07@gmail.com
Wszystkie szczegóły dostępne są na naszym chomiku oraz w zakładce "regulamin konkursu".
20:53
No komentarze
Dziś prezentujemy Wam fragment kolejnego z opowiadań, które możecie znaleźć w wydanej przez nas antologii MDS.
OFICJALNE WYDANIE!
TYTUŁ: Dwa oblicza
AUTOR: Anna Tuziak
GATUNEK: erotyk
WAŻNE: Fragment jednej z prac antologii tematycznej MDS.
Aby zapoznać się z całością kliknij TU
Fragment tekstu:
OFICJALNE WYDANIE!
TYTUŁ: Dwa oblicza
AUTOR: Anna Tuziak
GATUNEK: erotyk
WAŻNE: Fragment jednej z prac antologii tematycznej MDS.
Aby zapoznać się z całością kliknij TU
Fragment tekstu:
Chloe,
przechadzając się po sali, widziała jak dyskretnie ją obserwuje.
Zdawała sobie sprawę z tego, jak piorunujące wrażenie na nim zrobiła,
podniecało ją to, przyciągało do niego. Gdy w pewnym momencie zniknęła
mu z oczu, zaczął rozglądać się po sali w jej poszukiwaniu. Stał oparty o
jeden z filarów, nieco na uboczu.
– Chciałam porozmawiać, panie profesorze – szepnęła mu do ucha, pojawiając się tuż za nim.
– Chloe. – Usłyszała jego zaskoczony głos i poczuła jak obraca się gwałtownie, ocierając się o jej ciało.
– Tak, profesorze? – powiedziała, uroczo się przy tym uśmiechając, jednak w jej wzroku pełno było zmysłowości.
– Chciałam porozmawiać, panie profesorze – szepnęła mu do ucha, pojawiając się tuż za nim.
– Chloe. – Usłyszała jego zaskoczony głos i poczuła jak obraca się gwałtownie, ocierając się o jej ciało.
– Tak, profesorze? – powiedziała, uroczo się przy tym uśmiechając, jednak w jej wzroku pełno było zmysłowości.
21:42
No komentarze
OFICJALNE WYDANIE!
TYTUŁ: Niespodzianka
AUTOR: Anna Tuziak
GATUNEK: erotyk
WAŻNE: Fragment jednej z prac antologii tematycznej MDS.
Aby zapoznać się z całością kliknij TU
Fragment tekstu:
Spróbował usiąść, ale dokonał kolejnego niepokojącego odkrycia. Jego dłonie były skrępowane w nadgarstkach. Teraz wystraszył się nie na żarty. Co się stało? Kolejne odkrycie zupełnie go zdezorientowało. Miał rozpięty rozporek, a spodnie lekko zsunięte. Przez chwilę zbierał myśli i coraz bardziej drażniła go ta niewiadoma. Jasna koszula pobrudzona była czerwoną szminką, a obolały członek i resztki spermy na ubraniu jasno dawały mu do zrozumienia, że czyjeś usta sprawiły mu ogromną rozkosz.
Cały zysk ze sprzedaży antologii przeznaczyliśmy na Polską Akcję Humanitarną Pajacyk
TYTUŁ: Niespodzianka
AUTOR: Anna Tuziak
GATUNEK: erotyk
WAŻNE: Fragment jednej z prac antologii tematycznej MDS.
Aby zapoznać się z całością kliknij TU
Fragment tekstu:
Spróbował usiąść, ale dokonał kolejnego niepokojącego odkrycia. Jego dłonie były skrępowane w nadgarstkach. Teraz wystraszył się nie na żarty. Co się stało? Kolejne odkrycie zupełnie go zdezorientowało. Miał rozpięty rozporek, a spodnie lekko zsunięte. Przez chwilę zbierał myśli i coraz bardziej drażniła go ta niewiadoma. Jasna koszula pobrudzona była czerwoną szminką, a obolały członek i resztki spermy na ubraniu jasno dawały mu do zrozumienia, że czyjeś usta sprawiły mu ogromną rozkosz.
Cały zysk ze sprzedaży antologii przeznaczyliśmy na Polską Akcję Humanitarną Pajacyk
21:54
No komentarze
Niespodzianka
Lisę
poznał jakieś dwa lata temu. Młodziutka stażystka, którą przyjął do swego biura
dość niechętnie. Zwykła przyjacielska przysługa, kuzynka przyjaciela szukała
pracy. Początkowo drażniła go niesamowicie. Wciąż próbowała uporządkować jego
wieczny bałagan, w którym umiał się odnaleźć ku jej ogromnemu przerażeniu. Była
cholerną pedantką, co było widoczne zarówno w jej zachowaniu jak i wyglądzie. Wiecznie
ubrana niczym pensjonarka w bluzki z długimi rękawami. Zawsze zapięta była pod
samą szyję. Rzadko zakładała spodnie, a spódnice prawie zawsze przypominały obszerny
worek i sięgały kostek. Włosy związane w jakiś ciasny kok oraz okulary na
nosie. Zero makijażu. Wyglądała aseksualnie, również tak się zachowywała.
Kiedy
się to zmieniło? W święta bożego narodzenia. Durny pomysł sekretarki, która
postanowiła urządzić przyjęcie, podczas którego każdy miał
23:04
No komentarze
FOTOGRAFIA
Wysoka, zbyt szczupła jak na swój wzrost, młoda dziewczyna stojąc przy biurku patrzyła tępym wzrokiem na siedzącego po drugiej stronie policjanta, który wklepał coś w komputer, a później otworzył jedną z szuflad i po krótkiej chwili rzucił przed nią szarą kopertę.
–
Sprawdź i podpisz – warknął nieprzyjemnym głosem.
Dziewczyna
sięgnęła po kopertę i wysypała z niej znajdujące się wewnątrz przedmioty. Nie
było tego zbyt wiele. Komórka, kilka monet o niskich nominałach i jeden banknot
dwudziestozłotowy oraz klucze.
–
Zgadza się – szepnęła niewyraźnie.
–
Podpisz. – Krótka komenda zniecierpliwionego mężczyzny sprawiła, że chwyciła
długopis i drżącą dłonią postawiła parafkę w odpowiednim miejscu.
Była
wyczerpana pobytem w areszcie. Nie miała pojęcia jak długo tam była i z którego
miejsca tym razem ją zabrali. Ostatnie co pamiętała, to
01:04
No komentarze


